Dama z gronostajem

Od niedawna goście odwiedzający Zamek na krakowskim Wawelu mają okazję stanąć twarzą w twarz z Cecylią Gallerani, kochanką Ludovico Sforzy, powszechnie znaną przez wszystkich miłośników twórczości Leonarda da Vinci jako “Dama z gronostajem“, która swą tajemniczością nie ustępuje bohaterce bardziej znanego obrazu mistrza – Giocondzie. Na Wawelu obraz można podziwiać od 12 maja, a trafił on tu po ponad dwóch latach podróży po świecie i goszczenia na licznych europejskich wystawach. Czytaj dalej „Dama z gronostajem”

Dama z gronostajem

Wakacje dobiegły końca, a wraz z nimi „Atlas Sztuki”- cykl letniego przewodnika po wystawach. Na dłuższe, wrześniowe wieczory, zachęcamy Państwa do śledzenia naszego kolejnego cyklu artykułów łączących sztuki wizualne z filmem. Zamierzamy opowiadać o dziełach sztuki oraz życiu i twórczości artystów, inspiracje czerpiąc z licznych realizacji filmowych. Zamierzamy przyglądać się relacjom dzieł sztuki z obrazem filmowym, zauważając w nich nowe znaczenia. Na nowo odkrywamy porzucone i ukryte konteksty, przywracając je do świadomości. Dzielimy się z Państwem naszymi inspiracjami, nakreślamy aspiracje po to, aby wnieść nowe spojrzenie na połączenie sztuk plastycznych z filmem. Jako pierwsze dzieło, przybliżamy „Damę z gronostajem”, które aktualnie można podziwiać w berlińskim muzeum Bodego.

Czytaj dalej „Dama z gronostajem”

„Złote czasy Rzeczypospolitej” – wystawa na inaugurację Prezydencji w Madrycie

Wielka wystawa „Polska. Skarby i kolekcje dzieł sztuki, czyli Złote czasy Rzeczypospolitej” („Polonia, Tesoros y Colecciones Artísticas”) ukazuje panoramę rozwoju sztuki polskiej od XV do XVIII wieku. 200 obiektów prezentowanych w 11 salach madryckiego pałacu składa się na obraz polskich gustów i możliwości artystycznych. Zabytki pochodzą ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie, a także z innych polskich muzeów oraz z kościołów.

Goście królewskiego pałacu mogą podziwiać arras z serii stanowiącej replikę cyklu „Dziejów Noego”, który po raz pierwszy został wykonany w Brukseli ok. 1550 roku, dla króla Polski Zygmunta II Augusta Jagiellona i oprawę książki haftowaną w XVI wieku przez królową Annę Jagiellonkę. Na wystawie znalazło się też gotyckie berło Uniwersytetu Jagiellońskiego i pierwsze wydanie dzieła Mikołaja Kopernika „De revolutionibus orbium coelestium”. Egzemplarz prezentowany na wystawie opatrzony jest dedykacją dla papieża Pawła III oraz listem kardynała Mikołaja Schönberga do autora. Był on własnością Zygmunta II Augusta, króla Polski, o czym świadczy napis wytłoczony na okładzinie dolnej oraz superekslibris herbowy na okładzinie górnej: SIGISMVNDI AVGVSTI REGIS POLONIAE MONVMENTVM. 1551.

Czytaj dalej „„Złote czasy Rzeczypospolitej” – wystawa na inaugurację Prezydencji w Madrycie”

Dama z gronostajem w podróży

…dzisiaj w radiowej Czwórce uczestniczyłam w rozmowie na temat planowanej podróży Damy z gronostajem. Portret zostanie wypożyczony na wystawy w Madrycie, Londynie i Berlinie. Wróci do Krakowa za rok. Dobra okazja, żeby na Cecylię Gallerani jeszcze raz spojrzeć.

Kogo widzimy?

Szesnastolatkę, której dziewczęcość skrywa staranne upozowanie. Ale w jej spojrzeniu jest coś frywolnego. Ma delikatną twarz rozświetloną lekkim uśmiechem, ujawnionym jedynie w kącikach ust. To ten niedosłowny, czarowny uśmiech modelki Leonarda.

Ciekawe, na co spogląda Cecylia. Być może do pokoju, w którym pozowała w mediolańskim zamku zajrzał fundator portretu, pan domu Sforza? Może jej dyskretna mimika to powściągliwa odpowiedź na śmiały uśmiech Ludovica? Może brakuje jej próżności, by pozwolić się tak po prostu portretować, przez największego artystę swoich czasów? A może Cecylia zastanawia się nad oryginalnym pomysłem namalowania jej portretu ze zwierzątkiem, zaszyfrowania treści, którą nie każdy odczyta? Może uśmiecha się raczej do własnych myśli? Czy jednak w tych czasach symboliczne znaczenie gronostaja umieszczonego na portrecie było tajemnicą? Przecież związek łączący pannę Gallerani z panem Sforza, przygotowywanym do ślubu z Beatrice d`Este nie był starannie skrywanym sekretem. XV-wieczna norma. Na renesansowych dworach takie informacje płynęły wartko jak wody Padu przez wyżynę Montferrato. Gronostaj występuje jako aluzja do nazwiska Cecylii, ale i odniesienie do Ludovico Sforzy, znanego jako kawaler Orderu Gronostaja.

Czytaj dalej „Dama z gronostajem w podróży”